„Piłkarska reprezentacja Polski przegrała z Rumunią w stosunku 2:4. Gracze nasi wykazali nadmiar gościnności. Przez cały czas meczu bramka polska stała przed gośćmi otworem” – tak krótko i treściwie podsumował mecz kadry polskich piłkarzy „Głos Poranny” 7 lipca 1937 roku. Porażka w Euro 2012 to też nie jest wina piłkarzy i trenera. To zasługa tradycyjnej polskiej gościnności, która, jak widać, w narodzie nie ginie…
A na gościnności można przecież dobrze zarobić: Pałac Smudy