We wtorek rano, 13 grudnia 1932 roku wstrząsnęła Łodzią wiadomość o zamachu przed gmachem urzędu wojewódzkiego. U zbiegu ulic Ogrodowej i Zachodniej, pod pałacem Poznańskich, w którym mieściły się wówczas władze województwa, eksplodowała jakaś puszka z materiałem wybuchowym. Śmierć poniosła jedna osoba, druga została lekko ranna. Wybuch był tak silny, że oderwaną dłoń zabitej kobiety znaleziono kilkanaście metrów od ciała. Ofiar mogło być dużo więcej, gdyby policja nie znalazła i nie usunęła drugiej takiej samej puszki podrzuconej w przedsionku urzędu.
Władze bezpieczeństwa w związku z zamachem ogłosiły specjalny komunikat.
Więcej o zamachu – już jutro.