Na świecie wielki kryzys już odchodził w przeszłość, ale w Polsce jeszcze szalał w najlepsze (tj. najgorsze). Nic zatem dziwnego, że czytelnicy łódzkiego „Expressu Ilustrowanego” w grudniu 1933 roku otrzymali od swej gazety takie oto życzenia:

Święty Mikołaj, nocą śnieżną,
Kiedy po polach wicher rwie się,
Na ziemię schodzi, a w swej torbie,
Na gwiazdkę coś każdemu niesie.

A gdy w niebiańskiej aureoli,
Korowód jasnych gwiazd zapłonie,
Obwieści wszystkim dookoła,
Że już kryzysu nastał koniec…

Da milusińskim moc zabawek,
Torty, pierniczki, książki, ciasto,
Dla urzędnika – co za radość!
Pensję przyniesie mu trzynastą…

Każdemu z naszych Czytelników,
Przyda się prezent w czasie ferji,
Święty Mikołaj go obdarzy,
Główną wygraną na loterji…